Podczas pracy nad artykułem o więźniach Tallerhofu pochodzących z gminy Łabowa znalazłam informację, że w obozie uwięziony był ks. Emilian Wenhrynowicz (Węgrzynowicz), będący proboszczem parafii greckokatolickiej w Maciejowej w latach 1895-1908. Ks. Wenhrynowicz przeżył obóz i powrócił do Tylicza, gdzie wówczas był proboszczem. Nie powrócił natomiast z Tallerhofu ks. Jan Chryzostom Durkot, proboszcz w Łabowej. Bardzo dokładne informacje o ks. Emilianie Wenhrynowiczu oraz jego synu, również Emilianie Wenhrynowiczu, proboszczu Mochnaczki Niżnej, dziekanie Dekanatu Muszyna, mogę zaprezentować Czytelnikom naszego portalu dzięki pani Katarzynie Marii Kullmann z Warszawy oraz panu Bohdanowi Anatolowi Ładyżyńskiemu, krewnym ks. Wenhrynowicza. Pani Katarzyna M. Kullmann jest dociekliwym i pracowitym genealogiem. Jej dotychczasowe zebrane materiały licznie rozgałęzionej rodziny osiągnęły liczbę ponad 1300 stron. Niesamowita ilość materiału i niesamowite rodzinne parantele i koneksje. Ocalone dokumenty i fotografie są dodatkową atrakcją obszernych zbiorów rodzinnych autorki poniższego artykułu. Dziękuję w imieniu własnym oraz Towarzystwa za przesłany artykuł oraz zgodę na publikację historii rodzinnej ks. Emiliana Wenhrynowicza.


Ksiądz Emilian Wenhrynowycz – ojciec i syn

Bez przodków jesteś jak wyrwana roślina, rzucona na uschnięcie. Gdy czujesz za sobą ich siłę, to tak, jakbyś rósł w lesie z innymi drzewami. Jedne są stare i już się przewracają, inne młode, dopiero rosną, ale to jest Twój las...  (St. Pieniążek)

Pisanie o przeżyciach i przeszłości pomaga je zrozumieć. Pisanie o przodkach, to także jak pisanie o sobie i jest to ważne, bowiem przeszłość jest nie tylko naszym życiem, ale również naszą teraźniejszością.  Kiedy choć trochę poznamy przeszłość, może łatwiej i z bardziej otwartym umysłem, pojmować będziemy teraźniejszość i siebie samych, zrozumiemy wszystko to, co w naszym życiu się działo, zrozumiemy samo życie... (Katarzyna M. Kullmann)

Jestem autorką genealogii rodzinnej, która dzisiaj liczy ponad 1300 stron i sukcesywnie powiększa się. Jest opisem mojej niezwykłej rodziny, w której - przez setki lat - zgromadziła się ogromna rzesza księży greckokatolickich. Zapis rozpoczęłam od moich przodków Myszkowskich, ale nie tylko oni stworzyli potężne i wielopokoleniowe rody księżowskie. Profesor Romuald Reinfuss napisał kiedyś:

Pierwotnie, jedyną inteligencję na Łemkowszczyźnie, stanowili księża greckokatoliccy, wśród których wyróżniały się dynastie, przez parę pokoleń wiodące ster dusz swoich parafian. Arystokrację w tym duchownym gronie stanowiły na Łemkowszczyźnie księże rody: Czyrniańskich, Konstantynowiczów, Krynickich, Kuryłłów, Mencińskich, Mochnackich, Polańskich, Sembratowyczów i parę innych...

Są to nazwiska związane z moimi przodkami, a do listy nazwisk wymienionych przez profesora Reinfuss'a, dodałabym: Myszkowskich, Durkotów, Ładyżyńskich, Wenhrynowyczów, Wołoszynowyczów, Merena, choć i one nie zamykają powyższego spisu.

Z uwagi na mnogość księży w rodzinie postanowiłam, że tworzona przeze mnie genealogia będzie opisem nie tylko moich najbliższych, ale także krewnych i  powinowatych. W gromadzeniu informacji, dokumentów i zdjęć pomaga mi wiele osób – wśród nich jest Pani Celina Cempa, której serdecznie dziękuję za okazywane mi wielokrotnie wsparcie. Szczególnie dziękuje też drogim Oldze i Bohdanowi - z Wami genealogia nabrała blasku. Zachęcam też wszystkich czytających moją krótką notatkę, by podjęli trud budowania własnych drzew genealogicznych. I proszę pamiętać - czas w genealogii nie działa na naszą korzyść, albowiem z odchodzeniem naszych bliskich i krewnych, odchodzą ważne, często przekazywane z pokolenia na pokolenie, historie rodzinne. Dlatego warto zapisywać je systematycznie, a stare fotografie i dokumenty przechowywać z wielką miłością i pieczołowitością, są bowiem opowieściami nie tylko o naszych przodkach, ale także historiami o bardzo odległych czasach i często wręcz nieocenionymi dokumentami o historycznym znaczeniu.

Katarzyna Maria Kullmann

Ks. Omelian (pol. Emilian) Wenhrynowycz – ukr. Oмeлян  Венгринович (ur. 4.III.1861- zm. 17.II.1919 Tylicz). Ksiądz greckokatolicki wyświęcony w 1886 r. Administrator w Smerekowcu k./Gorlic (1886-1890), a potem proboszcz tej parafii (1890-1895). Jego kolejną parafią była Maciejowa k./Nowego Sącza (1895-1908), a po niej Tylicz k./Krynicy-Zdroju (1905-1919) - tutaj został aresztowany dnia 5.IX.1914 i do 5.V.1915 r. przetrzymywany niedaleko Linzu, a w maju 1915 r. osadzony w austriackim obozie koncentracyjnym Tallerhof. Przebywał tam do 19.I.1917 r. Ks. Emilian Wenhrynowycz był członkiem założycielem Ruskiej Bursy w Nowym Sączu. Zmarł w Tyliczu na tyfus. Pochowany na cmentarzu parafialnym w Tyliczu. Żona: Julia z d. Lechowycz - ukr. Юля Лехович (ur. 21.V. 1867- zm. 26.I. 1950 Brody n/Odrą), córka ks. Jakowa Lechowycza i Ewdokii.
Uwaga. W spolszczonej wersji nazwiska Bенгринович spotkać się można z różną jego pisownią, np.: Węgrzynowicz, Wengrynowicz, Węgrynowicz. Tłumacząc nazwisko Bенгринович z ukraińskiego na polski, pisownia powinna wyglądać tak: Wenhrynowycz. Skąd, moim zdaniem, wzięło się obecne brzmienie nazwiska? Otóż ukraińska literka „г” oznaczająca w języku polskim „h”, została błędnie zinterpretowana przez dawne władze komunistyczne jako „g” - czyli jak z języka rosyjskiego. Podobna sytuacja jest z ukraińską literką „и” - po polsku to „y”, w tłumaczeniu z rosyjskiego na polski „i”. W ten oto sposób wiele nazwisk ukraińskich straciło nie tylko swoje prawdziwe brzmienie, ale również pisownię.
 

 
 
Ksiądz Emilian Wenhrynowycz, po prawej jego żona Julia z d. Lechowycz. Zdjęcia ze zbiorów Bohdana Anatola Ładyżyńskiego. Opis: Katarzyna M. Kullmann.
 

 
Ks. Emilian Wenhrynowycz z żoną Julią z d. Lechowycz i z dziećmi: z tyłu stoi Emilian, przed nim po lewej stoi Maria, obok niej Stefania, niżej Olga. Zdjęcia ze zbiorów Bohdana Anatola Ładyżyńskiego. Opis: Katarzyna M. Kullmann.
 
 
 
Austria, Tallerhof - obóz koncentracyjny. Ks. Emilian Wenhrynowycz (siedzi drugi od prawej).  Na fotografii razem z innymi osadzonymi po prawej stronie stoi żołnierz armii austriackiej. Niżej rewers powyższej fotografii z tekstem napisanym przez ks. Emiliana Wenhrynowycza w dniu 6.IV.1915 r. po niemiecku – jest to list z życzeniami na Święta Wielkanocne, wysłany przez Emiliana do żony Julii Wenhrynowycz z d. Lechowycz i dzieci. Zdjęcia ze zbiorów Bohdana Anatola Ładyżyńskiego. Opis: Katarzyna M. Kullmann.
 
 
 
 
 
Tallerhof, Austria, obóz koncentracyjny. Ks. Emilian Wenhrynowycz stoi drugi po prawej. Zdjęcia ze zbiorów Bohdana Anatola Ładyżyńskiego. Opis: Katarzyna M. Kullmann.
 


 
Austria, Tallerhof, obóz koncentracyjny. Ks. Emilian Wenhrynowycz - zdjęcie wykonane w chwili oswobodzenia z obozu w Tallerhof. Po prawej rewers fotografii z notatkami Emiliana. Zdjęcia ze zbiorów Bohdana Anatola Ładyżyńskiego. Opis: Katarzyna M. Kullmann.
 
 
 
Grób ks. Emiliana Wenhrynowycza znajdujący się na cmentarzu parafialnym w Tyliczu. Napis na płycie w języku ukraińskim, w tłumaczeniu na polski głosi: "Tu spoczywa męczennik Tallerhofu 1914-1917, ksiądz Emilian Atanasjewicz Wenhrynowycz, proboszcz Tylicza". Inskrypcja została kiedyś rozbita i dzięki interwencji prawnuczki Emiliana, Anny z d. Wenhrynowycz, tablicę naprawiono. Po prawej zbliżenie inskrypcji. Zdjęcia ze zbiorów Bohdana Anatola Ładyżyńskiego. Opis: Katarzyna M. Kullmann.

Dzieci ks. Emiliana Wenhrynowycza i Julii z d. Lechowicz:
1. Emilian Wenhrynowycz - ukr. Омелян Омеля́нович Венгринович.
2. Maria Wenhrynowycz – ukr. Марія Емілівна Венгринович; po mężu Wetter.
3. Stefania Wenhrynowycz - ukr. Стефания Венгринович; po mężu Sembratowycz.
4. Olga Wenhrynowycz – ukr.  Ольга Емілівна Венгринович; po mężu Andrejko.
5. Roman Wenhrynowycz – ukr. Роман Венгринович.
6. Nadia Wenhrynowycz – ukr. Надя Емілівна Венгринович.

Ad. 1. Ks. Omelian (pol. Emilian) Wenhrynowycz - ukr. Омелян Омеля́нович Венгринович (ur. 6.I.1877 Semrekowiec - zm. 6.IV.1936 Krynica). Syn ks. Emiliana Wenhrynowycza i Julii z d. Lechowicz. Ksiądz greckokatolicki wyświęcony w 1914 r. - w tym samym roku został asystentem proboszcza ks. Hryhorija Kopystianśkiego we wsi Śnietnica k./Grybowa do 1917 r.), a kiedy ten zmarł w 1917 r., Omelian jeszcze przez trzy lata administrował parafię (do 1919), następnie administrował Mochnaczkę Niżną k./Krynicy-Zdroju (1920-1921), a od 1921-1936 r. był jej proboszczem. Był także Dziekanem Dekanatu Muszyńskiego w 1936 r. - nadania dokonał administrator AAŁ ks. dr Bazyli Maściuch (fotografia dokumentu nadania niżej).
Żona: Zofia z d. Stańczak (ur. 6.XI.1895 Łopusznica k./Dobromila - zm. 8.II.1966 Krynica-Zdrój, tutaj po-chowana), córka ks. Ivana Stańczaka.
 
 
 
 
 

 
Ksiądz Emilian Wenhrynowycz i jego żona Zofia z d. Stańczak w różnych okresach życia. Zdjęcia ze zbiorów Bohdana Anatola Ładyżyńskiego. Opis: Katarzyna M. Kullmann).

Nominacja ks. Emiliana Wenhrynowyczna do funkcji Dziekana Muszyńskiego, nadana mu przez Administratora AAŁ w Rymanowie-Zdroju dra Bazylego Maściucha z dn. 23.X.1935 r., napisana w języku ukraińskim (tłumaczenie na język polski - Olga i Bohdan Anatol Ładyżyńscy):
„Apostolski Administrator Łemkowszczyzny w Rymanowie Zdroju nr 2167. Do Czcigodnego Ojca Emiliana Wenhrynowycza, proboszcza w Mochnaczce. Tym pismem ustanawiamy Waszą Czcigodność Zarządzającym dekanatem w Muszyńskim Dekanacie z uprawnieniami i obowiązkami Dziekana. Od Ordynariatu Apostolskiej Administracji. Rymanów-Zdrój, dnia 23 października 1935.”

 
Nominacja ks. Emiliana Wenhrynowyczna na Dziekana Dekanatu Muszyńskiego z 23.X.1935 r. Dokument ze zbiorów Bohdana Anatola Ładyżyńskiego. Opis: Katarzyna M. Kullmann.
 


Parafia greckokatolicka Maciejowa – fragment księgi parafialnej z podpisem ks. Emiliana Wenhrynowycza z 1901 r., z widoczną po lewej pieczęcią parafialną. Źródło: Akta Stanu Cywilnego Parafii Greckokatolickiej w Maciejowej za lata 1848-1906. Archiwum Narodowe w Krakowie Oddział w Nowym Sączu, Sygn.31/1238/1. Opis: Katarzyna M. Kullmann.
 
Rodzice ks. Emiliana Wenhrynowycza (ur. 4.III.1861-zm. 17.II.1919 Tylicz).
Ojciec: Ks. Anastazy Wenhrynowycz - ukr. Анастасий Венгринович (ur. 14.V.1834-zm. 4.VIII.1912), syn Grzegorza i Eleny z d. Mencińskiej. Ksiądz greckokatolicki wyświęcony 12.II.1860 r. Najpierw administrował Bliziankę (1861-1866), potem Zawadkę (1866-1867), której od 1867 do 1912 r. był proboszczem. Matka: Paulina z d. Ładyżyńska, ukr. Павлінa Ладижинськa (ur. 15.XII.1844-zm. 20.II.1897), była piątym dzieckiem ks. Jana Damascena Ładyżyńskiego (ur. 13.IX.1804-zm. 15.IV. 1883) i Krystyny z d. Aleksiewicz (ur. 1818-zm. 16.IV. 1859). 
        
Dzieci ks. Atanazego Wenhrynowycza i Pauliny z d. Ładyżyńskiej:
 a) Emilian Wenhrynowycz (ur. 4.III.1861-zm. 17.II.1919 Tylicz).
b) Olena (Helena) Wenhrynowycz (ur. 7.III.1864-zm. ? Telesznica), po mężu Kotys.
c) Jan Wenhrynowycz (ur. 31.VIII.1868-zm. 20.IX.1926); aresztowany w 1914 r., wywieziony do austriackiego obozu koncentracyjnego w Tallerhof- tu przebywał do 25.VIII.1915; był szefem działu finansowego; jako emeryt mieszkał w Borynii (ukr. Бориня) na Ukrainie. Żona: Bronisława z d. ?
Ad. d) Roman Wenhrynowycz (ur. 1870-zm. 2.X.1878, zmarł na szkarlatynę).
Ad. e) Włodzimierz Wenhrynowycz (ur. 24.IV.1872-zm. 2.IV.1945 Wierchomla).
Ad. f) Maria Wenhrynowycz – ukr. Марія Анастасіївна Венгринович (ur. 2.II.1881-zm. 20.III.1939 Zawadka), żona ks. Ludomyra Sembratowycza.

Ks. Atanazy Wenhrynowycz i jego żona Paulina z d. Ładyżyńska byli teściami ks. Ludomyra Sembratowycza (1872-1953). Ludomyr ożenił się z Marią z d. Wenhrynowycz (1881-1939). Ks. Ludomyr Sembratowycz był synem ks. Leona Sembratowycza (1844-1910) i Julii z d. Myszkowskiej (1849-1919) – córki ks. Ioana Myszkowskiego (1819-1877) i Joanny z d. Durkot (1828-1913), moich praprapradziadków, którzy byli dla ks. Ludomyra Wenhrynowycza dziadkami
Bratem Julii Sembratowycz z d. Myszkowskiej był mój praprapradziadek ks. Ioan Myszkowski - ukr. Іван Мишковський (1845-1919), który ożenił się z Joanną z d. Durkot - ukr. Іванна Дуркот (1828-1913). Joanna Myszkowska z d. Durkot była córką ks. Piotra Durkota – ukr. Петро Дуркот (1800-~1868) i Marii z d. Obuszkiewicz – ukr. Марія Обушкевич (po 1800–1846), którzy byli moimi prapraprapradziadkami.

Tekst: Katarzyna M. Kullmann

Katarzyna Maria Kullmann
urodziła się w Warszawie. Mgr sztuki i artysta plastyk, pedagog, nauczycielka, propagatorka plastycznej sztuki dziecięcej. Członkini Związku Polskich Artystów Plastyków Polska Sztuka Użytkowa w Warszawie od 1997 r. Uczestniczka autorskich wystaw (jedną z nich poświęciła twórczości własnej i jej podopiecznych ze Studio Technik Plastycznych) oraz jednej zbiorowej, prezentującą dorobek artystów w/w Związku Plastyków. Członkini Amnesty International. Pisze felietony poświęcone swoim przodkom oraz rodzinną genealogię od 2000 r. oraz felietony poświęcone miejscowościom związanymi z nimi (jeden z nich ukazał się w tomiku pt.: ”Ruś krośnieńska”). Tworzy reportaże zdjęciowe poświęcone Podkarpaciu i Beskidowi Niskiemu oraz jego zabytkom. Autorka serii artykułów dla „Poradnika Domowego”, poświęconej technikom plastycznym. W 1994 roku założyła własną pracownię artystyczną Studio Technik Plastycznych dla dzieci i młodzieży. Uczyła plastyki i sztuki m. in. w przedszkolach oraz szkole (podstawowej, gimnazjum i przysposabiającej do pracy) dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej oraz szkole z oddziałami integracyjnymi. Organizatorka wielu wydarzeń kulturalnych, autorka i realizatorka wielu programów autorskich, licznych wystaw plastycznej sztuki dziecięcej zatytułowanych „...jak źrenicy oka”, warsztatów integracyjnych, akcji charytatywnych na rzecz dzieci, np.: Akcja CIUSZEK; Akcja KSIĄŻKA, na rzecz dorosłych i ich rodzin, np.: Akcja STUDIO TECHNIK PLASTYCZNYCH i PRZYJACIELE POWODZIANOM oraz Akcja POMOC DLA UKRAINY. Organizatorka akcji na rzecz zwierząt PIESKIE ŻYCIE. Brała udział w akcjach na rzecz dzieci dzieci z Afryki: ADOPCJA NA ODLEGŁOŚĆ i BILET DO STACJI ŻYCIE). Organizatorka plenerów plastycznych, aukcji, zabaw fantowych, imprez dla dzieci – np.: Dzień Dziecka Dobrze Wypieczony. Autorka Kodeksu Młodego Twórcy Studio Technik Plastycznych. Jej działania wspierało wiele prywatnych osób, firm, organizacji i oraz ponad 100 sponsorów.

UWAGA. Wszelkie prawa zastrzeżone. Prezentowany przez Katarzynę Marię Kullmann materiał jest ograniczony prawami autorskimi i nie może być kopiowany, publikowany i rozprowadzany w żadnej formie bez pisemnej zgody Autorki. Zamieszczone w niniejszym opracowaniu zdjęcia i dokumenty pochodzą z prywatnych zbiorów lub pochodzą z innych źródeł – kopiowanie i jakiekolwiek ich wykorzystywanie bez zgody właścicieli zabronione.