Akcja „Wisła” rozpoczęła się 75 temu i polegała na masowych przesiedleniach ludności łemkowskiej na tereny poniemieckie, zwane wówczas Ziemiami Odzyskanymi. Do dziś budzi ona kontrowersje i jest różnie interpretowana przez historyków.

Historyk IPN Kraków, Michał Wenklar, napisał:

Niezależnie od ogromu cierpień, jakich doznali Polacy ze strony OUN-UPA na Wołyniu, w Małopolsce Wschodniej i na Lubelszczyźnie, Pogórzu Przemyskim czy w Bieszczadach, nie da się usprawiedliwić akcji „Wisła”, która wyrządziła krzywdę tysiącom obywateli ukraińskiego i łemkowskiego pochodzenia. Komunistyczne państwo było w stanie rozbić podziemie ukraińskie bez akcji deportacyjnych, tak jak poradziło sobie z polskim podziemiem niepodległościowym.

Akcja „Wisła” okazała się przedsięwzięciem państwa totalitarnego, zorganizowanym i przeprowadzonym zgodnie z sowieckimi wzorcami, trwale zmieniającym strukturę społeczną, kulturową i gospodarczą objętych nim terenów. W sierpniu 1990 r. Senat Rzeczpospolitej Polskiej potępił akcję, uznając ją za przykład stosowania właściwej totalitaryzmom metody odpowiedzialności zbiorowej.

Akcja rozpoczęła się 28 kwietnia 1947 r. o godz. 4 rano, a zakończyła 8 sierpnia. Na pierwszy ogień poszły powiaty Sanok, Lesko, Przemyśl i Brzozów. Potem dołączono Jarosław, Lubaczów, Gorlice, Nowy Sącz i Nowy Targ. Historyk Edward Misiło podaje, że pierwszy transport wyruszył 29 kwietnia 1947 r. ze Szczawna w powiecie Sanok i 3 maja dotarł do Słupska, a ostatni transport wysłano 8 sierpnia ze stacji Zwierzyniec i 12 sierpnia przybył do Białogardu-Tychowa. Na podstawie meldunków oddziałów wojskowych biorących udział w wysiedleniach podczas w Akcji „Wisła”, ustalono, że od 28 kwietnia do 15 sierpnia 1947 r. z co najmniej 1244 miejscowości położonych w 22 powiatach, 3 województwach, deportowano łącznie 147 175 osób, w tym z województwa krakowskiego 9307. Natomiast według zestawień Państwowego Urzędu Repatriacyjnego i raportów Sztabu Generalnego w czasie Akcji „Wisła” w 442 transportach wywieziono ogółem 33 tys. rodzin, 140 660 osób, w tym z województwa krakowskiego – 10 510 osób. Przesiedleniami objęta była cała Łemkowszczyzna. Powiat nowosądecki do zakończenia wojny zamieszkiwany był przez ok. 25 tys. Łemków. Wyjazd był przymusowy i całkowity. Ludność przesiedlana nie miała prawa wyboru miejsca przesiedlenia. 

Chór cerkiewny w Maciejowej przed cerkwią. Fot. Archiwum Łemkowskiego Zespołu „Kyczera” w: Archiwum Narodowe w Krakowie, Oddział Nowy Sącz

Mieszkańcy z powiatu sądeckiego wyjeżdżali ostatni, co pozwoliło na częściowe przygotowanie się do wyjazdu. Nie brakowało jednak przypadków pozostawienia na spakowanie tylko paru godzin. W Uhryniu żołnierze dali wysiedlanym zaledwie 1,5 godziny na spakowanie dobytku. Wyjazdy z powiatu nowosądeckiego trwały od 27 czerwca do 10 lipca 1947 roku. Z terenu zajmowanego przez obecną gminę Łabowa wysiedlono 1457 osób z 294 rodzin.  Na listach deportowanych są tylko suche liczby: Czaczów 70 osób, Kamianna 43, Kotów 28, Krzyżówka 72, Łabowa 170, Łosie 267, Maciejowa 38, Nowa Wieś 508, Roztoka Wielka 255, Składziste 29, Uhryń 35. Nikt nie wyjechał z miejscowości Roztoka Mała i Łabowiec, gdyż wszyscy zdecydowali się na wyjazd Ukrainę w 1945 r. Pozostała tylko jedna rodzina łemkowska w Łabowcu, która na listach wysiedlonych uwzględniona jest z wyjeżdżającymi z Łabowej. Wysiedlani Łemkowie odjeżdżali ze stacji kolejowej w Nowym Sączu i transporty odjeżdżały docelowo do: Szprotawy, Legnicy, Chojnowa, Trzcianki, Lubicza Legnickiego. Za liczbami kryją się jednak ludzie i targające nimi emocje: żal, gniew, poczucie niesprawiedliwości, strach, niepewność, rozpacz, gorycz, udręka, desperacja.

Łemkowskie wesele w Nowej Wsi. Fot. Archiwum Łemkowskiego Zespołu „Kyczera” w: Archiwum Narodowe w Krakowie, Oddział Nowy Sącz

 

Od lewej: dziewczęta z Nowej Wsi. Od prawej: grupa młodzieży z Nowej Wsi. Siedzą od lewej: Maria Tyrłycz, Maria Steranka, Emil Markowycz, Tekla Markowycz, NN. Fot. Fot. Archiwum Łemkowskiego Zespołu „Kyczera” w: Archiwum Narodowe w Krakowie, Oddział Nowy Sącz

Od lewej zespół amatorski z Łabowej, w środku siedzi ks. Stepan Kornowa z córką. Fot. Moнчaк Л., Пoлиняк I., Юcьків Н., Лaбoвa. Лемківске село нашої пам’яті, Iвaнo-Фрaнківcьк 2006.

Od prawej grupa młodzieży z Łabowej. Fot. Z Archiwum Olgi Lapychak 

Rodzina sołtysa Kopylczaka z Łabowca przed wyjazdem na Ukrainę, 1945. Fot. Z archiwum Ewy Ćwiklińskiej

Rodzina z Nowej Wsi. Fot. Archiwum Łemkowskiego Zespołu „Kyczera” w: Archiwum Narodowe w Krakowie, Oddział Nowy Sącz

Chór z Nowej Wsi i Łosiego, dyrygent chóru ks. Tylawski, 1933. Fot. Archiwum Łemkowskiego Zespołu „Kyczera” w: Archiwum Narodowe w Krakowie, Oddział Nowy Sącz

Gminę Łabowa podczas deportacji na sowiecką Ukrainę opuściło w 1945 roku  3.836 rusińskich mieszkańców. Dodać trzeba do tej liczby wysiedlonych w 1947 roku w liczbie 1457 osób podczas  Akcji „Wisła” oraz 221 Żydów, którzy zginęli podczas Zagłady (156) lub w porę uciekli. Gmina straciła w czasie sześciu lat 5472 mieszkańców, nie licząc tych mieszkańców, którzy zginęli podczas wojny lub nie powrócili z robót przymusowych.

Domy w Nowej Wsi, 2008. Foty. Jerzy Chronowski

Do wykonania akcji powołano 20 kwietnia 1947 r. Grupę Operacyjną „Wisła”, której zadaniem była likwidacja oddziałów UPA operujących na południowo-wschodnich terenach Polski oraz deportowanie zamieszkującej te tereny ludności ukraińskiej i łemkowskiej. Przebieg wysiedleń wyglądał następująco: wojsko otaczało wieś, powiadamiało mieszkańców o wysiedleniu i dawało kilka godzin na spakowanie najpotrzebniejszych rzeczy. Następnie mieszkańców prowadzono pod eskortą do punktów zbornych, gdzie funkcjonariusze UB dokonywali filtracji, wyszukując osoby mające związki z UPA. Po kontroli ludzi prowadzono na stację kolejową, ładowano do wagonów towarowych i wieziono na miejsce przeznaczenia. Mieszkańców jednej wsi rozdzielano i kierowano do różnych części ziem  zachodnich i północnych Polski.

Kennkarta Marii Szwajki z Wisłockich ur. w 1874 roku w Łabowej. Zgodnie z obowiązującą polsko-radziecką umową z 9 września 1944 r. obywatele polscy przesiedlani do USRR, z chwilą podpisania oświadczenia o „dobrowolnym” wyjeździe z Polski do „sowieckiego raju”, zrzekali się obywatelstwa, a wraz z tym musieli oddać posiadane dowody tożsamości. Czyli okupacyjne kenkarty lub powojenne dowody osobiste. 8500 kennkart odnalazł w archiwach polskich historyk Eugeniusz Misiło. Fot. Archiwum Narodowe w Krakowie

Kennkarta Andrija Oleśniewicza z Nowej Wsi. Fot. Fot. Archiwum Narodowe w Krakowie

Tekst: Celina Cempa©

Foto: Fot. Archiwum Narodowe w Krakowie, Archiwum Łemkowskiego Zespołu „Kyczera” w: Archiwum Narodowe w Krakowie, Oddział Nowy Sącz, zbiory prywatne: Jerzy Chronowski, Olga Lapychak, Ewa Ćwiklińska


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

trzy + 9 =