Władysław Edmund Żytkowicz (1912-1941), nauczyciel w Zawadzie i Łabowej, działacz ruchu oporu, więzień KL Auschwitz, zastrzelony pod Ścianą Straceń 11 listopada 1941 roku.

Urodził się 27 października 1912 roku w Nowym Sączu w rodzinie Stanisława i Marii Gumulak. Z zawodu był nauczycielem, pracował w szkołach w Zawadzie i w Łabowej. Za bohaterstwo i poświęcenie w walce z żywiołem podczas katastrofalnej powodzi w 1934 roku został odznaczony Medalem za Ratowanie Ginących

W 1936 roku ożenił się z Zofią Janiną Prokop (1910-1984), ur. w Tworkowej, nauczycielką, harcmistrzynią, choreografką zespołu „Lachy”, animatorką kultury. W 1937 roku urodził się jedyny ich syn, Zygmunt Żytkowicz (1937-2009), późniejszy lekarz-chirurg, ordynator oddziału chirurgii nowosądeckiego szpitala.

Akt urodzenia Władysława Żytkowicza, Liber Natorum, Parafia św. Małgorzaty w Nowym Sączu

  

Od lewej: Władysław Żytkowicz ze skrzypcami, Łabowa 1938 rok. Fot. Archiwum Łemkowskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Kyczera” w Legnicy

Od prawej: Władysław Żytkowicz z Nadią Wisłocką na rękach, córką Jana Wisłockiego i Antoniny Woytowicz, Łabowa 1938 rok. Fot. Archiwum Łemkowskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Kyczera” w Legnicy

W Szkole Powszechnej w Łabowej pracował w latach 1938-1939 roku, o czym informują wzmianki w nielicznych dokumentach. Grał na skrzypcach. Był mężczyzną średniego wzrostu, pogodnym, o jasnych oczach i blond włosach. Wzbudzał zaufanie i był go godnym w każdej sprawie. W Łabowej zaangażował się w działalność Czytelni TSL założonej w 1930 roku. W 1939 wybrano go do pracy w Zarządzie Czytelni i był odpowiedzialny za sekcję teatralną („Głos Podhala” 1939 nr 7). Dzięki notatce prasowej wiadomo, że prowadził w Czytelni TSL Kółko Amatorskie i 23 stycznia 1939 roku wystawił wyreżyserowaną przez siebie sztukę komediową „Wojskowa kuracja”. Spektakl cieszył się wielkim zainteresowaniem w środowisku („Głos Podhala”, 1939 nr 6).

 

W łabowskiej szkole zastała go wojna. Zmobilizowany, walczył w kampanii wrześniowej pod dowództwem gen. J. Kustronia. Po klęsce wrześniowej wstąpił w szeregi sądeckiego ZWZ i przybrał pseudonim „Jankiel”. Pełnił funkcję oficera do zadań specjalnych przy pierwszym komendancie obwodu majorze Stanisławie Widle, który organizował zbrojny ruch oporu na Sądecczyźnie.

Do ZWZ za przykładem męża wstąpiła jego żona Zofia Żytkowicz ps. „Złoty Bursztyn”. W ruchu oporu pełniła funkcję łączniczki. W domu Żytkowiczów przy ul. Długosza 37 odbywały się spotkania i narady Inspektoratu i Obwodu ZWZ Nowy Sącz. Władysław współpracował ze szkolnymi kolegami Mieczysławem Szurmiakiem (kierownik szkoły w Zawadzie) oraz por. Andrzejem Szymańskim, zastrzelonym w Biegonicach 21 sierpnia 1941 roku.

W marcu gestapo rozpoczęło aresztowania. Władysława aresztowano 21 marca 1941 roku. Osadzony został w KL Auschwitz, dokąd dotarł 28 marca 1941 roku z transportem więźniów z Tarnowa i Krakowa. W obozie otrzymał nr 12082. Podczas zbiorowej egzekucji w dniu Święta Niepodległości został rozstrzelany pod Ścianą Śmierci 11 listopada 1941 roku strzałem z broni małokalibrowej w tył głowy. Prawie wszyscy zamordowani w rocznicę Święta Niepodległości byli Polakami. Ofiary – rozebrane do naga i ze skrępowanymi z tyłu rękoma – były rozstrzeliwane pojedynczo.

Ściana Straceń. Fot. PAP J. Bednarczyk

„Przed egzekucją wypisano każdemu z nich numer obozowy na piersiach. Jej przebieg obserwował komendant obozu Rudolf Höss oraz kierownik obozu i lekarz obozowy” – pisał dr Adam Cyra, historyk przez wiele lat związany z Muzeum Auschwitz. Ich zwłoki spalono w krematorium nr 1 na terenie obozu macierzystego Auschwitz. W aktach zgonu jako przyczynę śmierci Niemcy wpisali: „Erschiessung wegen Widerstand gegen die Staatsgewalt”, czyli „rozstrzelany z powodu oporu przeciw władzy państwowej”. Wśród straconych było czterech więźniów, pochodzących z Nowego Sącza. Aresztowany w marcu 1941 roku mjr Stanisław Wideł, został również rozstrzelany w KL Auschwitz 19 czerwca 1942 roku.

Po tragicznej śmierci męża Zofia Żytkowicz zrezygnowała z działalności konspiracyjnej.

Władysław Żytkowicz, Muzeum KL Auschwitz

Przyjacielem Władysława Żytkowicza był ks. Adam Zięba (1913-1961), sądeczanin, współwięzień KL Auschwitz. W swoich obozowych wspomnieniach „Pajda chleba” dał o nim piękne świadectwo człowieczeństwa i przytoczył ich ostatnią rozmowę w obozie. Władysław powiedział do przyjaciela ks. Adama słowa:

„Adam! Ty przetrzymasz. Wyjdziesz na pewno. Jak będziesz w Sączu, powiedz mej żonie, że po Bogu i Ojczyźnie ją tylko kochałem. Chłopca niech dobrze wychowa. On musi mnie pomścić. Tu masz płatek róży, com dostał od niej. Pomódl się czasem za mnie!”

Władysław Żytkowicz upamiętniony jest:

– na pomniku poświęconym pamięci 49 osób Ofiar Auschwitz na cmentarzu komunalnym w Nowym Sączu wśród

– na tablicy pamiątkowej pamięci 30 nauczycieli i 4 nauczycielek zamordowanych podczas okupacji znajdującej się w budynku zwanym Ciuciubabką (wejście od ul. Jagiellońskiej). Tablica opatrzona jest napisem:

„Tym, którzy nieśli oświatę między lud i odeszli spośród nas w krwawych latach okupacji teutońskiej 1939-1945 rozstrzelani i zamęczeni przez wroga imienia polskiego na sławę i wieczną ich pamięć. Koleżanki i koledzy”.

Tablica pamiątkowa w „Ciuciubabce”. Fot. Agnieszka Filipek

Tekst: Celina Cempa©

Źródła:

  1. Grzegorz Olszewski, Więźniowie KL Auschwitz z powiatu nowosądeckiego, Wydawnictwo „Nova Sandec”, Nowy Sącz 2012, s. 642
  2. Akta stanu cywilnego Parafii św. Małgorzaty w Nowym Sączu 1890-1928 https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/zespol/-/zespol/54078
  3. „Głos Podhala”, 1939, nr 6, nr 7
  4. Jakub Marcin Bulzak, Żytkowicz Zofia Janina (1910-1984), Materiały do Słownika Biograficznego Małopolski, Małopolska 2017, XIX s. 311-314
    https://www.malopolska.org/images/pliki/roczniki/rm_19_2017/rm_19_2017_s.311-314.pdf
  5. Jerzy Leśniak, Nowa encyklopedia sądecka, Nowy Sącz 2017, s. 1000

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

2 × cztery =