Walczyliście pierś w pierś, zmartwychwstaniecie ramię w ramię...

Patrząc na masowe groby, na równe rzędy jednakowych grobów, nie można pozostać obojętnym. Rozważania o wojnie i jej skutkach nasuwają się same. Gdzie są chłopcy z tamtych lat? Gdzie są chłopcy z pułków wałczących pod Gorlicami? Czekają ramię w ramię na zmartwychwstanie, pochowani na cmentarzu nr 91: ppłk. Hugo Meyer, mjr Albert Ritter von Krismanič, por. Frank Štépanek, Pixner Josef, Bramann Goswin, Beneš Frank, Heller Paul, Adelmayer Karol, Blum Moses, Howorka Anton, Vamosi Georg, Lechenbauer Franz, Wolanek Leopold, Knöbi Leopold, Frantik Franz, Weiss Karol, Köpfer Alois, Kollar Emmerich,  Bohusch Alois, Pokorny Julian, Duzi Josef, Trost Adolf, Romanuk Iwan, Černy Johann, Papst Josef, Adler Bruno, Grzybek Karol, Dudek Johann, Gąsior Franz, Biel Johann, Glowka Adalbert, Mazur Josef i Albert, Karas Georg, Kaleta Thomas, Wolnik Robert, Sowa Roch, Soika Josef, Weber Heinrich, Vogt Karl, Sojka Adam, Slowik Georg, Skoczylas Iwan, Socha Josef, Stec Vinzenz, Noga Martin, Sikora Adalbert, Sikora Frank, Sikora Johann, Nowak Adalbert, Nowak Franz, Nowak Johannn, Nowak Robert, Stochel Felix, Osterheide Wilhelm, Ptok Hugo, Rydiger Hermann, med. Ettrich Richard, Broczio Fritz, Böck Michael, Krajewski Franz, Klęczar Ladislaus, Kalinyak Michaly, Martyniak Ludwig, Vamosi Georg, Sladek Otto, Hanzelka Robert, Mudry Miecislaus, Kastelnik Josef, Koper Michael….

W ramach obchodów 100-lecia I wojny światowej podejmowane są liczne przedsięwzięcia mające przybliżyć historię i złożyć hołd poległym o wolność i niepodległość. W Małopolsce opracowany został program obchodów tej ważnej rocznicy obejmujący teren całego województwa. W obchodach nie zabrakło wystaw, filmów, prelekcji i wykładów, Małopolskich Dni Dziedzictwa Kulturowego, wydawnictw historycznych, rekonstrukcji bitew skupionych wokół głównych tematów: walka żołnierza polskiego na frontach I wojny światowej, budowanie polskich sił zbrojnych, polska droga do niepodległości, 100-lecie bitwy pod Gorlicami. Całość obchodów to realizacja programów artystycznych, kulturalnych, edukacyjnych przez instytucje kultury, uczelnie, placówki oświatowe, samorządy we współpracy z Małopolskim Instytutem Kultury.


Przeglądając program obchodów, da się zauważyć niezwykłą aktywność i pomysłowość różnych grup w uświetnieniu obchodów: wystawy, wydawnictwa i publikacje (m.in. monografia Gorlic, przewodniki po cmentarzach z I wojny po powiecie gorlickim, relacje, pamiętniki i wspomnienia, albumy, publikacje historyczne, mapy, makiety, artykuły prasowe i internetowe, specjalne strony internetowe), imprezy plenerowe ( w tym rekonstrukcje bitew), gry miejskie i terenowe, wycieczki, rajdy szlakiem walk, marsze wolności, konferencje naukowe, wykłady, widowiska muzyczne, warsztaty teatralne, imprezy patriotyczne, koncerty, parady orkiestr wojskowych, pokazy musztry, modlitwa ekumeniczna i apel poległych, konkursy historyczne, festiwale filmowe, filmy, seanse filmowe, słuchowiska, programy radiowe, aplikacje, qesty, noc muzeów.


Bitwa Gorlicka rozpoczęła się 2 maja 1915 r. W opinii historyków była przełomową i największą bitwą I wojny światowej na froncie wschodnim.  Po trwających przeszło pół roku walkach pozycyjnych w tym regionie został przerwany front rosyjski. Bitwa była początkiem kolejnych klęsk wojsk rosyjskich, wywarła niemały wpływ na powstanie niepodległego państwa polskiego. W podręcznikach do historii wymieniana jest obok Verdun czy Marny. Na czele 11. Armii niemieckiej i 4. Armii austro-wegierskiej arcyksięcia Józefa Ferdynanda stał gen. August Mackensen. Warto zaznaczyć, że w skład 11. Armii wchodziła austro-wegierska 12. Dywizja piechoty „krakowska” pod dowództwem gen. Paula Kestranka sformowana przeważnie z żołnierzy narodowości polskiej. Tworzące ją pułki piechoty liniowej rekrutowały żołnierzy z ternu Galicji (m.in. 56. pułk piechoty Wadowice, Kraków, 57. Pułk piechoty Tarnów, 20. Pułk piechoty „nowosądecki” rekrutował też żołnierzy z powiatu gorlickiego). Artylerią pułkową dowodził gen. Józef Jordan Rozwadowski (sukcesy 12. Dywizji w rejonie wzgórza Pustka w Łużnej), twórca systemu „ruchomej zasłony ogniowej”, zwanej Fuerwaltze, kawaler orderu Marii Teresy za kampanię 1915 r. Po stronie rosyjskiej 3. Armią dowodził gen. Radko Dimitriew, Bułgar w służbie rosyjskiej. W stosunku do przeciwnika siły rosyjskie były dwukrotnie mniejsze w stosunku do liczebności żołnierzy, a pięciokrotnie mniejsze pod względem ciężkiego uzbrojenia. Siły rosyjskie dysponowały ok. 80 tys. żołnierzy, a przeciwnicy mieli ok. 217 tys. żołnierzy.
Przebieg bitwy opisuje ze szczegółami wiele poważnych historyków i wojskowych (http://z-pogranicza.blogspot.co.at/2014/12/przebieg-dziaan-dnia-2-maja.html), w których wszyscy zgodnie podkreślają tragedię miasta ostrzeliwanego przez wojska obu walczących stron. Miasto legło w gruzach, mieszkańcy przeżyli dni grozy i strachu. Kronikarz tych dni, burmistrz ks. Bronisław Świeykowski, porównywał sceny z pola walki w mieście do „piekła dantejskiego”. Zwycięstwo było okupione śmiercią dziesiątek tysięcy istnień i ruiną miasta.


Po zakończeniu działań wojennych Austriacy przystąpili do budowy cmentarzy wojennych, powierzając ich projektowanie znakomitym architektom i plastykom.  Budowę prowadził Wydział Grobów Wojennych przy Ministerstwie Wojny. Na terenie powiatu gorlickiego znajduje się przeszło 100 cmentarzy z czasów I wojny światowej. Na cmentarzach spoczywają zgodnie żołnierze wielu narodowości. Skład armii cesarskiej czy carskiej to mieszanka narodowościowa, gdzie wcieleni wbrew swej woli żołnierze musieli się wzajemnie zabijać. Śmierć połączyła ich i pogodziła, co przypomina znane słowa Mickiewicza z Reduty Ordona: tam i ci, co bronili, i ci, co się wdarli, pierwszy raz pokój szczery i wieczny zawarli. W tych walkach narodów walczyli obok siebie: Polacy, Niemcy, Austriacy, Rosjanie, Węgrzy, Czesi, Słowacy, Żydzi, Ukraińcy.
Cmentarz nr 91 w Gorlicach (ponad Os. Korczak), który odwiedziłam, jest najokazalszym cmentarzem żołnierskim w powiecie gorlickim. Zbudowany został w 1915 r. według projektu Emila Ladewiga na miejscu tymczasowo istniejącego tu już cmentarza. Z pracami spieszono się, gdyż na 1 listopada 1915 r. zapowiedziana była wielka uroczystość żałobna na cześć poległych żołnierzy. Na budowie pracowali rosyjscy i włoscy jeńcy wojenni. Uroczystości żałobne rozpoczęte Mszą polową zgromadziły wielu znakomitych gości, głównie oficerów wszelkich rang (m.in. von Hanke, zastępca dowódcy armii w bitwie pod Gorlicami), urzędników rządowych z Władysławem Długoszem na czele, byłym ministrem ds. Galicji (ówczesny właściciel pałacu w Siarach).


Cmentarz „na Korczaku” jest monumentalny, żołnierze pochowani są w wydzielonych kwaterach, na jednym cmentarzu grzebano żołnierzy wszystkich armii, co oddaje trafnie napis jednego z epitafiów: Walczyliście pierś w pierś, zmartwychwstaniecie ramię w ramię. Na cmentarz prowadzi piękna aleja, którą idzie się pod górę, z daleka widać wspaniałą i monumentalną zabudowę. Na murze przy wejściu w bramie zamontowane są nazwiska poległych żołnierzy, na lewo od wejścia na murze tablice zamontowane w 1998 r. z nazwiskami poległych żołnierzy rosyjskich. Nazwiska te mają wymiar symboliczny, jak pisze Mirosław Łopata, ponieważ nie da się ustalić, gdzie są pochowani, ale pewne jest, że zginęli pod Gorlicami rosyjscy żołnierze z pułków: Orłowskiego, Łukowskiego, Krasnostawskiego, Tambowskiego, Woroneskiego, Chełmskiego, Lenzeńskiego, Brańskiego. Ilość pochowanych żołnierzy na cmentarzu nr 91 podana na tablicy informacyjnej nie jest liczbą ścisłą. Spoczywają tu: 425 żołnierzy armii austro-węgierskiej, 287 armii rosyjskiej, 140 armii niemieckiej. Do tego trzeba dodać 61 żołnierzy ekshumowanych ze zlikwidowanego  cmentarza przy ul. Krakowskiej (z powodu rozbudowy miasta), a także bliżej nieokreśloną ilość żołnierzy ekshumowanych po lasach i polach i pochowanych już po zakończeniu budowy cmentarza. Cmentarz jest zadziwiająco przestronny, mała ilość nagrobków wynika ze stawiania ich nie pojedynczo, ale dla kwater zbiorowych. Nagrobki są stawiane w trzech rodzajach: niskie kamienne stele zwieńczone trójkątnie, kamienne krzyże greckie na postumentach, jeden duży nagrobek z krzyżem greckim na postumencie. Wielkość nagrobków niezwiązana jest z rangą poległych, wszyscy traktowani są z jednakową czcią, niezależnie od armii, w której służyli. Na nagrobkach żołnierzy węgierskich powiewają wstążeczki w barwach narodowych. Trzeba przyznać, że miejsce jest piękne, urokliwe, z pięknym widokiem na widoczne w dole miasto, o które toczone były ciężkie boje w 1915 r.


Cmentarz jest miejscem uroczystości rocznicowych, z okazji których umieszczane są tablice pamiątkowe. Okazała tablica poświęcona Braciom Polakom żołnierzom trzech armii zaborczych, wałczących w obcych mundurach ufundowana została w 1928 r. w 10. Rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Także późniejsze uroczystości rocznicowe obchodzone hucznie i okazale, włączając w to tegoroczne obchody okrągłej setnej rocznicy Bitwy pod Gorlicami.


Gdzie są chłopcy z pułków wałczących pod Gorlicami? Czekają ramię w ramię na zmartwychwstanie, pochowani na cmentarzu nr 91: Konvička Johann, Wölfel Ernst, Bomer Johann, Stidl Johann, Brandejski Vinzenz, Pegřimek Heinrich, Polonikai Lajos, Pawliček Franz, Palichleb Michael, Schindler Georg, Stec Vinzenz, Palla Rudolf, Peters Ernst, Ohnsorge Otto, Prussel Erich, Schuster Heinrich, Schwarz Josef, Poceruch Wasilij, Theile Richard, Barra Johan, Jurczynski Karol, Jung Karol, Gutknecht Max, Kupka Walenty, Preiss Emil, Kox Valetin, Joschko Franz, Krause Paul, Dombrowa Jozef, Gottschlich Oskar, Hendel Aleksander, Buczek Emil, Trögner August, Kubaschek Josef …...


Bardzo szczegółowo i w sposób pełny cmentarz opisał pan Mirosław Łopata w artykule Cmentarz wojenny nr 91 w Gorlicach, który polecam do uważnej lektury osobom zainteresowanym tematem Bitwy pod Gorlicami). Szczegóły dotyczące tej nekropoli zainteresują z pewnością nie tylko historyków, ale wielu szczerych Polaków, ludzi ciekawych świata, ludzi i najbliższego otoczenia. (http://www.cmentarze.gorlice.net.pl/cmentarz_nr_91_gorlice.pdf)

 

Źródła:
Katarzyna Szatko, Staszkówka w pierwszych latach XX wieku, Wyd. Glinnik Roberta Huka, Gorlice 2011 r.
Marian Zagórniak, Bitwa pod Gorlicami 1915, [w]; Nad rzeką Ropą, Kraków 1968 r.
Ks. Bronisław Świeykowski, Z dni grozy w Gorlicach, Nakładem S.A. Krzyżanowskiego, Kraków 1919 r., Reprint: Muzeum Regionalne PTTK w Gorlicach, ok. 1991 r.
Andrzej Ćmiech, Gorlice – dzieje miasta, Wydawnictwo NOVA SANDEC, Nowy Sącz 2015 r.
http://www.gmgorlice1915.cba.pl/index.php
http://www.cmentarze.gorlice.net.pl/bitwa.htm
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Gorlicami
http://www.cmentarze.gorlice.net.pl/cmentarz_nr_91_gorlice.pdf
http://z-pogranicza.blogspot.co.at/2014/12/przebieg-dziaan-dnia-2-maja.html