Honorowy Ambasador Ziemi Łabowskiej 2014

Celina Cempa

W niedzielę 26 kwietnia 2015 r. w sali widowiskowej Gminnego Ośrodka Kultury w Łabowej zgromadziło się pokaźne grono zacnych gości, którzy przybyli na promocję nowej książki o Łabowej autorstwa Celiny Cempy zatytułowanej Szkice Łabowskie. Książka wzbudziła spore zainteresowanie swoją zawartością, gdyż są tu zamieszczone niepublikowane do tej pory informacje z historii gminy. Przyczyną napisania szkiców kulturowo-historycznych była chęć utrwalenia przemijającego świata, zapoznanie z ciekawą historią regionu, oddanie hołdu odchodzącym pokoleniom.

Spotkanie prowadził pan Jerzy Chronowski, dyrektor GOK w Łabowej, wiceprezes TMZŁ, który nadał spotkaniu rangę wydarzenia kulturalnego. Spotkanie rozpoczęło się koncertem łemkowskiego zespołu muzycznego NADIJA z Krynicy-Zdroju, którego liderem jest Andrzej Trochanowski. Autorka książki przedstawiła zebranym prezentację multimedialną, w której omówiła zawartość książki oraz podzieliła się szczegółami związanymi z pisaniem książki. Następnie wielu gości zabrało głos, m.in.: pan Zbigniew Jeremienko, prezes Stowarzyszenia Perły Beskidu Sądeckiego z siedzibą w Rytrze; pan Ryszard Poradowski, radny powiatu, dyrektor Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego w Łabowej; pani Ewa Ćwiklińska, córka Adama Matyjewicza; pan Eugeniusz Mąka z Łabowej;  pan Adam Zaczyk z Zarządu Towarzystwa, wnuk Adama Matyjewicza; pani Zofia Mołodec zaprezentowała wykonane własnoręcznie ludowe gorsety. Pani Lidia Chronowska, kierownik GBP w Łabowej wręczyła Celinie Cempie dyplom Ambasadora Ziemi Łabowskiej za „istotny wkład w popularyzację dziedzictwa kulturowego okolic Łabowej”. Dyrektor GOK Jerzy Chronowski natomiast wręczył Autorce pisemne podziękowanie za pracę na rzecz rozwoju kultury.

Celina Cempa z kolei wyraziła uznanie i podziękowała wszystkim osobom, które wspierały ją i pomagały w trakcie pisania, m.in.: dr Agacie Tobiasz za korektę merytoryczną i językową, Dorocie Kulig i Renacie Uszyńskiej za tłumaczenia z hebrajskiego napisów na macewach z cmentarza żydowskiego w Łabowej, Annie Chronowskiej za prace korektorskie, Adamowi Hejmejowi za recenzję Rozdz. II, dr Marcelemu Tureczkowi za recenzję Rozdz. III, ofiarodawcom i autorom zamieszczonych w książce fotografii, Marii Bobrowskiej za wykaz parochów Wisłockich, rodzinie Matyjewiczów – Ewie Ćwiklińskiej, Wiesławowi i Władysławowi Matyjewiczom za udostępnienie informacji i fotografii do Rozdz. VI, Annie Dudczak ze Stowarzyszenia Perły Beskidu Sądeckiego, Annie Wandas, panom Kałyniukom z Wydawnictwa NOVA SANDEC, członkom Zarządu Towarzystwa Miłośników Ziemi Łabowskiej. Obecni na uroczystości otrzymali egzemplarze książki. Szkice Łabowskie można będzie wypożyczać w bibliotekach.

Honorowy Ambasador Ziemi Łabowskiej 2015

11 listopada 2015 roku podczas obchodów Święta Niepodległości tytuł Honorowego Ambasadora Ziemi Łabowskiej otrzymał brygadier Robert Kłębczyk. Tytuł nadała kapituła powołana przez Zarząd Towarzystwa Miłośników Ziemi Łabowskiej, a okolicznościowy grawerton wręczyła prezes Towarzystwa Celina Cempa, która w swoim wystąpieniu podkreśliła zasługi Wyróżnionego w promowaniu wizerunku Łabowej oraz trud i poświęcenie w służbie ludziom.

Bryg. mgr inż. Robert Kłębczyk jest absolwentem Wyższej Szkoły Pożarniczej w Warszawie, którą ukończył w 1997 r. Mieszka w Łabowej. Od 1999 roku jest ratownikiem Specjalistycznej Grupy Poszukiwawczo- Ratowniczej „Nowy Sącz”, a od 2015 roku zastępcą dowódcy tejże grupy.

Pełnił służbę w w licznych akcjach ratowniczych na terenie kraju (m.in. w Katowicach po katastrofie budowlanej hali targowej) oraz w siedmiu zagranicznych akcjach humanitarnych i poszukiwawczo-ratowniczych, w tym również na stanowiskach dowodzenia:

  • Albania – pomoc humanitarna z Polską Misją Medyczną na rzecz uchodźców z Kosowa – 1999 r.
  • Rumunia – pomoc humanitarna po powodzi – 2000 r.
  • Iran – działania poszukiwawczo-ratownicze po trzęsienia ziemi 26.12.2003 – 2.01.2004 r.
  • Pakistan – działania poszukiwawczo- ratownicze po trzęsieniu ziemi – 2005 r.
  • Indonezja wyspa Jawa – pomoc ratownicza i humanitarna po trzęsieniu ziemi – 2006 r.
  • Haiti – działania poszukiwawczo-ratownicze po trzęsieniu ziemi – 2010 r.
  • Nepal – 2015.

Za udział w działaniach poza granicami kraju, uzyskał status weterana- funkcjonariusza działań poza granicami kraju, a 29 maja br. podczas obchodów Dnia Weterana w Bydgoszczy otrzymał z rąk pani minister Teresy Piotrowskiej, jako jeden z czterech pierwszych strażaków w Polsce, Odznakę Honorową „Za zasługi w działaniach poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej”.

Na co dzień jest pracownikiem Wydziału Szkolenia Specjalistycznych Grup Ratowniczych Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie z siedzibą w Nowym Sączu, a od marca 2015 roku naczelnikiem tegoż wydziału. Żonaty, trójka dzieci. W latach 2010-2014 był radnym VI kadencji gminy Łabowa.

Kapituła Tytułu w uzasadnieniu nadania tytułu podkreśliła zasługi w promowaniu wizerunku Łabowej oraz trud i poświęcenie w służbie ludziom.

Honorowy Ambasador Ziemi Łabowskiej 2016

Podczas uroczystych obchodów 98. Rocznicy Odzyskania Niepodległości w Gminnym Ośrodku Kultury w Łabowej wręczono tytuł Honorowego Ambasadora Ziemi Łabowskiej 2016 artyście malarzowi Stanisławowi Chomiczewskiemu. Laudację na cześć nagrodzonego artysty wygłosiła Celina Cempa, Prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Łabowskiej.

Fot. Jerzy Chronowski

Stanisław Chomiczewski ur. 1949 r. w Sławatyczach nad Bugiem.

Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu, studia malarskie ukończył Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Był studentem Zdzisława Przebindowskiego i Czesława Rzepińskiego. Po ukończeniu studiów zamieszkał w Olkuszu. Na Sądecczyźnie zaczął bywać od 1981 r. Mieszka na stałe w Uhryniu od 1991 roku, czyli 25 lat.

Ulubione tematy malarskie to portrety, pejzaże i konie. Na obrazach często widać krajobraz Ziemi Sądeckiej, w tym oczywiście pejzaże z okolic Łabowej czy Uhrynia. W kościele parafialnym w Łabowej znajduje się obraz Matki Bożej zwany Uhryńską podarowany przez artystę. Stanisław Chomiczewski jest jednym z najważniejszych malarzy swojego pokolenia. Krytycy sztuki cenią jego kunszt malowania polskiego pejzażu oraz kunszt w malowaniu koni, stawiając go obok takich artystów jak: Chełmoński, Stanisławski, czy Kossakowie. Zwracają również uwagę na umiejętność komponowania pejzażu, kunszt w operowaniu kolorem, liryzm, co przekłada się na tworzenie doznań i emocji przy pomocy światła i koloru. Poprzez dzieła sztuki artysta tworzy osobiste relacje z Wszechświatem i własnym człowieczeństwem oraz specyficzny nastrój bliski dawnym mistrzom pejzażu polskiego. Stanisław Chomiczewski to również wspaniały kolorysta.

Twórczość artystyczną prowadzi od 45 lat. Pierwsza wystawa indywidualna miała miejsce w Olkuszu w Klubie Gwarek w 1971 r., kiedy był na I roku studiów malarskich w Krakowie. Po ukończeniu studiów pierwsza wystawa prac odbyła się również w Olkuszu w 1978 r. w Galerii Miejskiej. W swoim bogatym życiu artystycznym prezentował na wystawach indywidualnych swoje prace w wielu miastach Polski: Biała Podlaska, Goleniów, Gorlice, Iława, Iwonicz Zdrój, Jelenia Góra, Katowice, Kazimierz n. Wisłą, Kielce, Kopytowa k. Krosna, Kraków, Krosno, Krynica Zdrój, Lublin, Miechów, Nadrzecze, Nowy Sącz, Olkusz, Poznań, Sandomierz, Siedlce, Sławatycze, Srokowo, Zamość.

Swoje prace artysta wystawia również za granicą: wielokrotnie w Niemczech: Kolonia, Oberhausen k. Dortmundu w Nadrenii, Binde i Hertzlake w Saksonii, trzy wystawy w kanadyjskim Montrealu, w Szwajcarii w Genewie, na Słowacji w Lipanach, Koszycach i Bratysławie, na Węgrzech, w Grodnie na Białorusi, kilka wystaw w Szwecji.

Prace pana Chomiczewskiego wystawiane były również na wystawach zbiorowych, w tym roku w Paryżu. Warto wspomnieć o dużej wystawie EUROPA IN ART w 2004 r., na której prezentowano prace artystów wszystkich państw europejskich, wśród grupy 12 polskich artystów malarzy, rzeźbiarzy i fotografików znajdowały się prace Stanisława Chomiczewskiego, a trzeba nadmienić, że na wystawę wybrano prace spośród 30 tys. różnych dzieł. Wystawa gościła w każdej europejskiej stolicy.

Pan Chomiczewski bierze udział w plenerach malarskich. Wiele z nich miało miejsce w różnych krajach świata, którymi były: Bułgaria, Czechy, Grecja, Francja, Indie, Kazachstan, Kirgistan, Korsyka, Kuba, Litwa, Meksyk, Niemcy, Portugalia, Rumunia, Turcja, Ukraina, Węgry, Włochy (Toskania). Plenery zakończone były wystawami poplenerowymi.

Na terenie Polski brał wielokrotnie udział w znanych w środowisku artystycznym plenerach malarskich, którymi są, m.in.: Kamion (Z biegiem Warty), Miechów (Barwy Małopolski), Chlewiska, międzynarodowe plenery na Mazurach w Dadaju i Wilczynach, Maciejewo k. Goleniowa, Janów Podlaski, Poronin, Zakopane, Sromowce, Krynica Zdrój, Pętna, Zaborek k. Janowa Podlaskiego, Wiśniew k. Siedlec, Szczyrk, Istebna, Jaworzynka k. Koniakowa, Mikołów k. Katowic, Koszęcin, Kraków, Olkusz, Konstancin, Zelwa k. Augustowa, Nałęczów, Kazimierz n/Wisłą, Dukla, Iwonicz Zdrój, Zamość. Należy uzupełnić, że artysta trzykrotnie organizował plenery malarskie w Uhryniu.

Prace Stanisława Chomiczewskiego znajdują się w wielu prywatnych kolekcjach oraz kolekcjach muzealnych. Jest uznanym artysta, wspaniałym gawędziarzem, hodowcą koni.

Z okazji przyznania tytułu Honorowego Ambasadora Ziemi Łabowskiej oraz 45-lecia pracy twórczej życzymy zdrowia i zapału do tworzenia kolejnych wspaniałych dzieł ukazujących piękno świata.

Fot. Jerzy Chronowski

Honorowy Ambasador Ziemi Łabowskiej 2017

Podczas gminnych obchodów 99. Rocznicy Odzyskania Niepodległości wręczono Tytuł Honorowego Ambasadora Ziemi Łabowskiej, który za rok 2017 Kapituła Tytułu postanowiła przyznać panu Jackowi Nowakowi za zasługi w promowaniu wizerunku Kamiannej.

Trudno jednym słowem przedstawić pana Jacka Nowaka, bo to człowiek wielowymiarowy: Osoba medialna, mieszkaniec Kamiannej, pochodzacy z Niegowici, bisnesmen, pszczelarz, regionalista, hobbysta, człowiek o wielu pasjach, nauczyciel adeptów pszczelarstwa, instruktor pasiek hodowlanych nie tylko w Polsce, ale w Hiszpanii, Grecji i Włoszech, przewodnik po Kamiannej, pisarz, bloger, organizator różnych wydarzeń pszczelarskich, kulturalnych czy regionalnych, twórca muzeum pszczelarskiego i ścieżki pszczelarsko-historycznej, organizator majówki w Kamiannej, targów miodowych. Nieodłącznie związany z pszczołami i Kamianną. Jego żona Emilia jest również z wykształcenia pszczelarzem, wspólnie prowadzą w Kamiannej znaną pasiekę “Barć”. Zakochany w Emilii i pszczołach, piewca pszczół i miodu, ożenił pszczołę z turystą – to tylko kilka tytułów artykułów z prasy o panu Jacku. Na pewno nie są to wszystkie dziedziny Jego działalności.

Pan Jacek Nowak jest absolwentem znanego Technikum Pszczelarskiego w Pszczelej Woli oraz SGGW w Warszawie, gdzie studiował indywidualnym tokiem pod okiem prof. Jerzego Woyke. Praktyki pszczelarskie odbył W Stanach Zjednoczonych. Osiedlił się z żoną Emilią w Kamiannej na zaproszenie znanego pszczelarza ks. Henryka Ostacha, którego imię nosi pasieka państwa Nowaków. Pasieka „Barć” prowadzona przez panią Emilię i Jacka Nowaków jest sama w sobie marką. Tu bywają turyści, pszczelarze, różne znakomite osoby z Polski i świata: Węgier, Stanów Zjednoczonych, Ukrainy, Słowacji, Hiszpanii, Belgii, Francji, Bośni i Hercegowiny, Wielkiej Brytanii, Białorusi, Czech, Portugalii, Włoch, Chin, Danii, Bułgarii, Holandii, Litwy, Austrii. Pan Jacek wraz z żoną odtwarzają w swojej pasiece regionalną odmianę pszczoły zwaną Kamianką na cześć Kamiannej .

Trzeba dodać, że u pana Jacka praktykują studenci SGGW i innych uczelni, gotowali Makłowicz I Ewa Wachowicz, bywali z wizytami przedstawiciele Polskiego Związku Pszczelarskiego, przedstawiciele mediów, aktorzy, księża, tu śpiewała znana sopranistka Urszula Rojek. Kamiański miód znany jest i w Watykanie, gdzie gościł na stole Jana Pawła II. Kamianna figuruje na trasie wycieczek po regionie, jest miejscem, które odwiedzane jest nie tylko przez turystów, ale i znawców miodu, pszczół, amatorów wypoczynku, które oferuje pasieka „Barć”.

Życzymy panu Jackowi i Emilii Nowakom dalszej owocnej pracy, zdrowia i energii do dalszych działań.

Honorowy Ambasador Ziemi Łabowskiej 2018

Stanisław Mróz 2018Stanisław Mróz, ur. 1950 w Wielogłowach koło Nowego Sącza. Biegacz, maratończyk. Od 1982 r. mieszka w Łabowej.

Staszek Mróz biega od dziecka. Zachęcała go do biegania matka, uważając, że trudy kształtują charakter i stanowią o pięknie człowieka. Duch rywalizacji towarzyszył mu od lat szkolnych, bo w tamtych czasach sportowe zaangażowanie było czymś naturalnym. Lubił też jeździć na  nartach. Pod okiem trenera zaczął biegać w szkole zawodowej, później podczas służby wojskowej w Wojskach Powietrzno-Desantowych w Krakowie. Podczas spartakiady wojskowej osiągnął na dystansie 1000 m wynik 2:54. Po odbyciu służby wojskowej rozpoczął pracę w Nowym Sączu. W sądeckim Nowomagu przepracował 43 lata. Nie porzucił biegania, osiągając niezłe wyniki w spartakiadach i mistrzostwach LZS na dystansach 800 i 1000 m.

Przełomowym wydarzeniem sportowym w życiu Stanisława Mroza był start w I Maratonie Pokoju (obecnie Maraton Warszawski) w 1979 r. w Warszawie, który ukończył z wynikiem 3:27.22, zajmując 596. miejsce (na 1861 uczestników). Atmosfera tego największego w tym czasie  biegu masowego w Europie zorganizowanego dzięki Tomaszowi Hopferowi podziałała na naszego biegacza stymulująco, uwolniła w nim wielkie pokłady woli i chęci rywalizacji w tej trudnej dyscyplinie sportu. W dziewięciu edycjach jego indywidualny wynik kształtował się poniżej 2:50. Maraton Pokoju/Warszawski stał się jego osobistym maratonem. Startował w każdej edycji tego maratonu, czyli już 38 razy! Obecnie, jak twierdzi pan Stanisław, pozostało tylko jedenastu sportowców startujących od pierwszego do trzydziestego ósmego Maratonu Warszawskiego.

Udział w maratonach (w wielu z nich startował wielokrotnie):

Maraton Warszawski (38 edycji)

Maraton Wyszehradzki (z Podolińca do Rytra) 6x

Maraton Koral (Festiwal Biegowy Forum Ekonomicznego w Krynicy) – start we wszystkich edycjach

Maraton Wrocławski 12x

Międzynarodowy Maraton Beskidzki Radziechowy k. Żywca

Lębork. Międzynarodowy Maraton im. Tomasza Hopfera

Maraton Hel-Puck (jedna z najtrudniejszych tras krajowych maratonów, w 2001 r. Mróz zajął I miejsce w swojej kategorii wiekowej, zaliczając tym samym 70. maraton w życiu)

Maraton Odrzański Kędzierzyn-Koźle

Cracovia Maraton 15x

Maraton w Otwocku

Toruń Marathon

Otwarte Mistrzostwa Polski w Maratonie (6 razy odbyły się w Dębnie Lubuskim) – udział w 10 edycjach w l. 1985-1995

Super Maraton Kalisz na dystansie 100 km (1998 – wynik: 9:32:47, 1999 – wynik: 8:08:16, 2000 – wynik:8:48:49)

Stanisław Mróz to prawdziwy kolekcjoner maratonów.

W latach 1979-2002 przebiegł 75 maratonów,

W 2004 już było ich 87,

do  2009 miał na swoim koncie 100 biegów maratońskich!

Na rok 2016 – 128 maratonów,

z czego, jak sam obliczył, 66 ukończył z wynikiem poniżej 3 godzin. To daje mu miejsce w czołówce krajowych biegaczy długodystansowych.

Najbardziej ceni sobie wynik 2:39:52, którym zakończył w 1990 r. Maraton Pokoju w Warszawie, chociaż lepszy wynik osiągnął w Międzynarodowym Maratonie Beskidzkim Radziechowy k. Żywca 2:35:12 w 1994 r. W swoim życiu spotykał ludzi, którzy okazywali mu wsparcie i życzliwość. Nie był zrzeszony w żadnym klubie sportowym, więc tym bardziej ceni sobie autentyczną życzliwość i wsparcie ze strony swojego długoletniego pracodawcy, czyli firmy Newag, szczególnie okazaną przez panów Mariusza Fiałka, Zbigniewa Fryzowicza i Zdzisława Krzyżostaniaka. Do sukcesów sportowych Stanisława Mroza przyczynił się jego wielki przyjaciel i mentor, Stanisław Wawrzynowski zmarły w 2004 r. Z czasem stał się jego przewodnikiem, trenerem, przyjmując rolę menedżera i zaufanego przyjaciela.

Oprócz dystansów maratońskich Stanisław Mróz ma na swoim koncie biegi na krótszych dystansach: 32 km, 25 km, 20 km, 15 km, 10 km, 5 km. Przekłada się to na start w wielu masowych biegach ulicznych w różnych miejscowościach: Radomyśl Wielki, Gorlice, Zakopane, Czarny Dunajec, Krapkowice, Mysłowice, Nowy Sącz, Kraków. Bieganie staje się niemal narodowym sportem Polaków, więc obecnie organizowana jest znaczna ilość imprez dla biegaczy. Staszek Mróz wybierał, m.in.:

Memoriał Bogdana Włosika na dystansie 5 km w Krakowie-Nowej Hucie (1990-2016, udział we wszystkich 26. edycjach tego biegu, czym może poszczycić się tylko dwóch sportowców: Stefan Kurek i Staszek Mróz)

Gorlicki Bieg Sylwestrowy na dystansie 10 km (wszystkie edycje tego biegu, w tym roku po raz 26.)

Przemyski Bieg Górski Bircza-Przemyśl na dystansie 32 km

Krapkowicki Bieg Uliczny (25 km),

Bieg Niepodległości Nowy Sącz

Bieg Uliczny „Sądecka Dycha” o puchar Dyrektora Newagu S.A.

Memoriał Jerzego Chromika Mysłowice

Biegi w Zakopanem i Czarnym Dunajcu 20 km

 

W 2008 oraz 2009 r. Stanisław Mróz w Plebiscycie Najpopularniejszego Sportowca Regionu (Nowosądeckie-Gorlickie-Limanowskie) organizowanym przez Dziennik Polski dostał nagrodę w kategorii Najwytrwalszy Weteran.

Słowo „najwytrwalszy” pasuje do Staszka Mroza. Bieg jest jego stylem życia, określa jego charakter i życiowe credo, według którego sport ma terapeutyczną moc: oczyszcza ciało i umysł, wyrabia charakter, waleczność, chroni przed złem, jest niemal jak lekarstwo (tylko bez chemii). Nigdy nie zszedł z trasy i ukończył wszystkie biegi. Wytrwał do końca każdego biegu. Prosił, abym napisała, że będzie kontynuował swoją pasję, dopóki będzie mógł!

Honorowy Ambasador Ziemi Łabowskiej 2018

W 2018 roku Gminna Biblioteka Publiczna w Łabowej obchodziła 70. rocznicę działalności. W 100-lecie Odzyskania Niepodległości z okazji Jubileuszu za zasługi w upowszechnianiu czytelnictwa, dbałość o zachowanie dziedzictwa regionalnego oraz przekazywaniu młodemu pokoleniu umiłowania Ziemi Ojczystej Kapituła Tytułu postanowiła przyznać GBP tytuł Honorowego Ambasadora Ziemi Łabowskiej. Laudację wygłosiła prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Łabowskiej Celina Cempa. Wyróżnienie odebrała kierowniczka GBP Lidia Chronowska. Wręczenie wyróżnienia miało miejsce podczas jubileuszowej imprezy 14 grudnia 2018 roku w Gminnym Ośrodku Kultury w Łabowej.

Biblioteka  jest kontynuatorką czytelniczych tradycji w Łabowej. Polska biblioteka powstała z inicjatywy Towarzystwa Szkoły Ludowej w 1905 roku. Początki były trudne, wypożyczalnia książek była w prywatnym domu wójta Jędrzeja Niemca (1848-1921). Po 1930 r. przeniesiono ją do budynku czytelni TSL. Koło TSL z Nowego Sącza wysyłało do biblioteki pisma „Ojczyzna” i „Nowości Ilustrowane”. W latach 1905-1913 stała liczba czytelników wynosiła 15 osób, w latach 1930-1939 wzrosła do 74 (przy 125 tomach księgozbioru). W bibliotece odbywały się odczyty, wykłady, kursy dla analfabetów organizowane przez członków I Koła TSL w Nowym Sączu. Po II wojnie światowej wiele trudu w organizacje biblioteki włożył kierownik szkoły Władysław Zygmunt. Siedziby biblioteki zmieniano. Mieściła się w prywatnym domu Józefy Zaczyk, potem w budynku urzędu gminy. Obecna siedziba od 1979 roku znajduje się w budynku OSP.

Czytelnicy z wszystkich bibliotek łączcie się, czyli słów kilka o obchodach 70-lecia Gminnej Biblioteki Publicznej w Łabowej

W uroczystościach jubileuszowych GBP, która odbyła się 14 grudnia 2018 roku, wzięło udział wielu zacnych gości z panią Wójt Martą Słaby na czele. Po zaprezentowaniu przez panią Lidię Chronowską, kierownik biblioteki działań i form pracy placówki, podziękowania i życzenia z okazji Jubileuszu przekazali, m.in. pani wójt Marta Słaby, komendant miejscowej OSP Wojciech Mąka, dyrekcja i młodzież szkoły podstawowej w Łabowej z dyrektorami Ryszardem Poradowskim Jolantą Brożek i Marzena Zaprzelską, Andrzej Zarych w imieniu Starostwa Powiatu, dyrektor Miejsko-Gminnej Biblioteki w Starym Sączu Maria Sosin. Uroczystość uświetnił występ Gosi Saraty i Natalii Górowskiej Kowalik.

Tekst: Celina Cempa

Fot. Jacek Nowak

Honorowy Ambasador Ziemi Łabowskiej 2019

Poprzez pryzmat formy i koloru odkrywam swoje stany emocjonalne, mówiące o moich przeżyciach. Analizując twórczość swoją i innych artystów zauważyłem, że siłą prawdziwego dzieła sztuki jest emanowanie energii, która została zawarta podczas pracy twórczej artysty. Bardzo bym sobie życzył, aby moje obrazy znalazły w odbiorcy tę siłę.

Tadeusz Ciemierkiewicz

Kapituła tytułu Honorowego Ambasadora Ziemi Łabowskiej działająca przy Towarzystwie Ziemi Łabowskiej postanowiła przyznać to wyróżnienie za rok 2019 artyście plastykowi panu Tadeuszowi Ciemierkiewiczowi.

Tadeusz Ciemierkiewicz to znany w naszym środowisku artysta plastyk. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych we Wrocławiu, dyplom uzyskał pod kierunkiem prof. Stanisława Kortyki w 1987 roku. W tym roku uzyskał stypendium Ministra Kultury i Sztuki. Za pracę artystyczną nagrodzony w 1997 roku Nagrodą Prezydenta Nowego Sącza, w 2006 roku natomiast dostał Nagrodę Starosty Małopolskiego za całokształt pracy twórczej.

Urodzony w Jarosławiu, młodość spędził we Wrocławiu. Do gminy Łabowa przeflancował się, a nawet rzekłabym, zaimplantował pod koniec lat 80-tych ubiegłego wieku, gdzie znalazł swoją życiową i artystyczną przystań. Beskid Sądecki zauroczył go. Poczuł się tu, jak u siebie. Lubi ciszę i spokój tak potrzebny artystom, dlatego ostatecznie po spędzeniu paru lat w Łabowej osiadł w Uhryniu. Niebo, las, cisza, nieodłączna muzyka, gitara. Pejzaże niemal Harasymowiczowskie. Został. Za domem czy z okna widział gotowe obrazy, jak w wierszu Harasymowicza, który Poeta napisał dla niego, kiedy odwiedził Tadeusza w Uhryniu:

„Na blejtramie świata stojącym za domem”

W Uhryniu cisza nabrała istotnego znaczenia, sprzyja wyznaniom, intymnym rozmowom, prywatnym niejako opowieściom jakimi są obrazy malowane z pasją i barwnym rozmachem. Do mieszkania w miejscu, gdzie chmury zawracają, trzeba dojrzeć. Dla mnie jest ważne, że Tadeusz identyfikuje się z wybranym miejscem. Tutaj nie tylko tworzy, ale żyje dniem codziennym. Jest wielkim indywidualistą, ale spotyka go społeczna sympatia i zrozumienie. Odnalezienie siebie w nowym środowisku pewnie było dla niego trudne, ale postanowił pisać swojej biografii ciąg dalszy.

Po osiedleniu się w Łabowej związał się z sądeckim środowiskiem twórców. Jego obrazy to rejestry życia, opisywanie, nieustanne notowanie dnia po dniu poprzez sztukę, jak napisał o nim prof. Adam Brincken. W jego twórczości znaleźć wiele składowych z tego egzystowania w Uhryniu: myśli, radości, niepokoje, wzruszenia, lęki, poszukiwanie sensu. Dla mnie jego obrazy są kolorystyczną energią, zgrzytem kolorystycznych dysonansów, abstrakcją formy, a zarazem wyciszeniem i światłem. Artysta przelewa swoją energię na płótno, ta uwieziona energia emanuje siłą i przyciąga uwagę odbiorcy. To zarazem siła tkwiąca w jego oryginalnych obrazach. Równocześnie artysta stara się w malarskich dziełach przekazać swój stan wewnętrzny oraz zmotywować odbiorców do zadawania sobie pytań, tropienia sensu życia zakotwiczonego w sztuce, wiedzy i filozofii.

Tadeusz to artysta wszechstronny: maluje, projektuje również biżuterię, gra na gitarze, śpiewa, pisze własne piosenki, które prezentuje na wernisażach, m.in. w kultowej Piwnicy pod Baranami. W Łabowej GOK zorganizował wystawę jego prac w 1996 roku. Długi czas Tadeusz miał w GOK swoją pracownię malarską

Życie artysty to wystawy i spotkania z miłośnikami sztuki. W ciągu 32 lat pracy twórczej Tadeusz ma na swoim koncie wiele wystaw krajowych i zagranicznych, uczestniczył wielokrotnie w wystawach zbiorowych: wielokrotnie był to Nowy Sącz, ponadto Dąbrowa Tarnowska, Gorzów Wielkopolski, Kraków, Zakopane, Miechów, Kórnik koło Poznania. Za granicą jego prace wystawiane były w słowackim Preszowie, w Schwerte w Niemczech, Nowosybirsku, Rosji, Meksyku.

Wystawy indywidualne były w wielu miejscach: Gorlice, Inowrocław, Jarosław, Katowice, Kraków, Krynica, Łabowa 1996, Miechów, wielokrotnie Nowy Sącz, Nowy Targ, Olkusz, Sandomierz, Strzelin, Tarnowskie Góry, Warszawa, Wrocław. W Niektórych miastach organizowane były kilka razy. Poza granicami Polski: Niemcy: Bad Hersfeld, Norymbergia oraz w Paryżu.

My na swoim niejako podwórku znamy zmagania Tadeusza z pracą nauczyciela plastyki w szkole podstawowej w Łabowej, gdzie pracował z przerwami w latach od 1986-1998 w sumie 8 lat. Nauczanie w szkole było dla niego wyzwaniem. Czy mu sprostał? Myślę, że tak. Uczniowie lubili jego lekcje, miał dla nich charyzmę artysty. Trzy jego uczennice ukończyły wyższe szkoły artystyczne. Jak na tak krótki czas nauczania to sukces. Z nauczaniem i młodzieżą jest związany i dzisiaj, gdyż uczy w Katolickim Liceum Plastycznym w Nowym Sączu.

Honorowy Ambasador Ziemi Łabowskiej 2019

W 2019 roku Kapituła Tytułu postanowiła przyznać wyróżnienie za 2019 rok Jolancie Brożek, z Łabowej za pracę nad wychowaniem i kształtowaniem młodzieży przez 34 lata pracy pedagogicznej, upowszechnianie wiedzy w zakresie biologii i ekologii, znaczące osiągnięcia uczniów w skali powiatu, województwa i Polski, promocję Ziemi Łabowskiej.

Jolanta Brożek, to znana w naszym środowisku nauczycielka biologii, pedagog, wychowawca, wicedyrektor. Pracowała w Łabowej od 1986 roku, ucząc biologii w szkole podstawowej i gimnazjum, pełniła ponadto przez 29 lat funkcję wicedyrektora szkoły podstawowej, gimnazjum i zespołu szkolno-gimnazjalnego w Łabowej w latach 1990-2019.

Jolanta Brożek pracuje w Towarzystwa Miłośników Ziemi Łabowskiej. M.in. włączyła się do grupy autorów redagujących publikację „Ziemia Łabowska” (2008). Jest autorką rozdziału III „Przyroda gminy Łabowa”.

Studia w zakresie biologii ukończyła w Uniwersytecie Jagiellońskim (1986), pracę magisterską pt. „Rozmieszczenie wybranych gatunków roślin na północnych stokach Jaworzyny Krynickiej” napisała pod kierunkiem prof. Heleny Trzcińskiej-Tacik. Ukończyła studia podyplomowe w zakresie pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej. Była egzaminatorem egzaminu maturalnego i egzaminu gimnazjalnego, ponadto ekspertem w komisjach kwalifikacyjnych i egzaminacyjnych do awansu zawodowego nauczycieli.

Od 1988 roku do emerytury, czyli 31 lat  prowadziła Szkolne Koło LOP i w szkole podstawowej i w gimnazjum. W ramach pracy SK LOP z dużym powodzeniem prowadziła w gimnazjum Koło Naukowe LOP. Od 1996 roku do chwili obecnej czynnie działa w Zarządzie Okręgu LOP w Nowym Sączu. Za pracę w LOP otrzymała Srebrną Odznakę Honorową LOP (1995), Złotą Odznakę Honorową LOP (2008), Złotą Odznakę Honorową „Zasłużony dla Ochrony Przyrody” nadaną z okazji 90-lecia LOP (2018). Za wyróżniającą pracę pedagogiczno-wychowawczą otrzymała: Medal KEN, Nagrody Kuratora Oświaty, Złote Jabłko Sądeckie (2014).

Łabowscy gimnazjaliści przygotowywani przez panią Jolantę Brożek osiągali sukcesy rangi powiatowej, wojewódzkiej i ogólnopolskiej, będąc laureatami i finalistami różnych liczących się konkursów. Do nich należał prestiżowy Małopolski Konkurs Biologiczny organizowany przez Kuratorium Oświaty w Krakowie (w latach 2003-2018 w niewielkim skądinąd gimnazjum było z biologii 6 laureatów i 15 finalistów). Uczniowie mieli niezłe wyniki z biologii na egzaminach gimnazjalnych, podejmowali dalsze kształcenie i podejmowali  z powodzeniem studia na różnych kierunkach (gdzie biologia jest ważnym przedmiotem), w tym medycznych, leśnych, biologicznych, ochrony środowiska. Jesteśmy dumni z tych osiągnieć naszych uczniów.

Przez 15 lat drużyna z Łabowej była najlepsza w województwie Małopolskim Uczniowie w trzyetapowym Konkursie Poznajemy Parki Krajobrazowe Polski i należała do ścisłej ogólnopolskiej czołówki, zajmując I, II lub III miejsca drużynowo i indywidualnie – osiem razy stawała na ogólnopolskim podium laureatów tego skomplikowanego konkursu. Ostatni raz to było II miejsce w Polsce (Szczecin 2018).

Pani Brożek starczało siły i chęci do przygotowywania i koordynowania udziału uczniów w innych cyklicznych konkursach w zakresie biologii i ekologii. Warto wymienić kilka: Starostwo Powiatowe organizowało w latach 2004-2011 Powiatowy Konkurs Ochrony Środowiska i Ekologii i drużyna pani Brożek zajęła sześciokrotnie pierwsze miejsce drużynowo). Inny Ogólnopolski Konkurs Biologiczny „Multitest” (udział od 2011 roku: 11 laureatów, 23 wyróżnionych, w 2014 uczennica gimnazjum, Faustyna Konieczna, osiągnęła najlepszy wynik w Polsce), Ogólnopolski Konkurs Ekologiczny „Eko-planeta” (od 2005 roku: 51 wyróżnień), Ogólnopolski Konkurs Ekologii i Ochrony Środowiska „Ekotest” (udział od 2013: 18 wyróżnień), Wojewódzki Konkurs Ekologiczny „Na ratunek Ziemi” (udział 2013 – I, II miejsce, 2014 – I, II, III miejsce). Nie zabrakło i innych konkursów, do których wicedyrektor Brożek przygotowała młodzież gimnazjum, m.in.: Ogólnopolski Konkurs Plastyczny „Twoja wiedza i czujka w domu, tlenek węgla nic złego nie zrobi nikomu”, Powiatowy Konkurs Plastyczny „Moje miejsce na ziemi – bliska sercu Sądecczyzna”, konkursy plastyczne i fotograficzne organizowane przez Nadleśnictwo Nawojowa i inne.